Apple nie planuje wbudowanego w ekran czytnika linii papilarnych

Apple podobno nie planuje dodawania wbudowanego czytnika linii papilarnych na nadchodzących iPhone’ach. Do takiej informacji dotarł serwis 9to5mac.com.

W zeszłym roku Apple wydając iPhone X zrezygnowało już z czytnika linii papilarnych Touch ID. Czytnik sprawdzał się bez zarzutów, lecz Apple szukało innowacji i tak powstało wówczas Face ID – czyli odblokowanie ekranu za pomocą systemu rozpoznawania twarzy. Są zwolennicy jak i przeciwnicy tego rozwiązania – jak w każdym przypadku.

Niemniej jednak nie cichły cały czas pogłoski, które zaczęły krążyć w sieci jeszcze przed pojawieniem się iPhone’a X. W internecie krążyło wiele plotek o tym, że Apple chce wbudować czytnik linii papilarnych w sam ekran. Analityk Ming-Chi Ku zdementował jednak te plotki i nadmienił, że w przyszłości nie mamy co oczekiwać czytnika linii papilarnych zafundowanego przez Apple.

Według Ming-Chi Ku Apple doszło do wniosku, że obecny zasób czujników w ekranach typu OLED, które zaczęło stosować jest zbyt wąski by z powodzeniem umieścić tam czytnik linii papilarnych w ekranie. Powodowałoby to, że czytnik linii papilarnych mógłby działać tylko w określonej części ekranu.

Takiego rozwiązania nie boi się zdaje się Samsung, który w nadchodzącym Galaxy S10 chce zastosować takiego rozwiązanie. Czy się uda? 🙂

Grafika wyróżniająca pochodzi z serwisu pexels.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here